Dlaczego czerniak jest taki niebezpieczny? O istocie choroby

images-4
Objawy i rodzaje czerniaka
Październik 11, 2016
images-2

O czerniaku mówi się często, że to cichy zabójca. Z jego powodu umieralność w Polsce przekracza 50 proc. W istocie nowotwór jest najzłośliwszym nowotworem skóry ze wszystkich istniejących i najgroźniejszą chorobą skóry w ogóle.

Rozwija się on z komórek barwnikowych skóry (melanocytów) i niestety daje szybkie i głębokie przerzuty do innych narządów – w przeciwieństwie do większości nowotworów drogą szerzenia przerzutów nie jest bowiem jedynie układ krwionośny, ale też układ limfatyczny (chłonny).

Jak działa układ chłonny?

Układ limfatyczny człowieka to otwarta sieć naczyń i przewodów chłonnych połączona z układem krwionośnym, którym płynie jeden z ważnych płynów ustrojowych w organizmie ludzkim – limfa. Limfa poruszana jest w naczyniach limfatycznych za pomocą mięśni i spełnia dla organizmu m.in. funkcję odpornościową, neutralizującą i odprowadzającą. Na przebiegu naczyń limfatycznych leżą ważne struktury całego układu chłonnego, tzw. węzły chłonne, w których dokonuje się filtracja limfy oraz wytwarzane są przeciwciała zwalczające szkodliwe dla organizmu drobnoustroje: bakterie i wirusy. Układ limfatyczny człowieka stoi więc na straży jego ogólnej odporności.

Niestety, kiedy komórki nowotworowe dostaną się do układu limfatycznego, najczęściej bardzo szybko następuje ich transport do układu krwionośnego, z którym wędrują do takich narządów i komórek, jak komórki wątroby, płuc, mózgowia czy innych narządów. Z tego właśnie względu czerniak, który przenosi się drogą limfatyczną do innych tkanek, jest tak niebezpieczny.

W profilaktyce czerniaka wycina się więc podejrzane znamiona wraz z najbliższymi węzłami chłonnymi, które można podejrzewać o obecność w nich komórek nowotworowych. To daje szansę, że rozwój raka zostanie zatrzymany. W węzłach chłonnych bowiem w sprzyjających warunkach mogą rozwijać się guzy przerzutowe przerzucające się najpierw do kolejnych węzłów chłonnych, później układu krwionośnego i na samym końcu – organów wewnętrznych.

Małe znamię – duży rak

Drugim powodem, dla którego czerniak jest niebezpieczny i groźny jest to, że choroba bywa lekceważona. Często widząc u siebie jakieś nowe znamię, ignorujemy je i mówimy sobie, że na pewno wkrótce zejdzie ze skóry. Do lekarza często trafiamy za późno, kiedy znamię jest już na tyle duże, że nie ma pewności, czy nie dało przerzutów do układu limfatycznego. I nawet jeśli wycięcie chirurgiczne znamienia nastąpi wraz z biopsją najbliższego węzła chłonnego (tzw. węzła wartownika), nie ma pewności, czy stamtąd nie przeszedł dalej, uszkadzając inne zdrowe komórki.

Tymczasem wciąż lansowany jest trend na złocisto-brązową karnację, która uważana jest za najbardziej seksowną i zmysłową. Stąd też często zapominamy o zasadach zdrowego rozsądku, wychodząc np. w lecie na plażę. Nie smarujemy się kremami z filtrami UV i nie chronimy się należycie przed nasłonecznieniem. Coraz większą popularnością cieszą się też solaria, które gwarantują uzyskanie pożądanego efektu ponętnej opalenizny w niedługim czasie. Niestety ich szkodliwość znacznie przyczynia się do wzrostu zachorowań na czerniaka w Polsce i na świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *